Nuda w związku

Często zdarza się tak, że do naszego związku wkrada się nuda. Jest to naturalne zjawisko, żadne z nas nie jest przecież idealne. Aby zabić nudę w związku, trzeba tego przede wszystkim chcieć. Można znaleźć wiele różnych sposobów, które mogą nam pomóc. Jeśli nasze życie seksualne nie jest takie jak kiedyś, rzadko uprawiamy seks i nie jest on za bardzo ciekawy – należy pomyśleć o jakichś zmianach. Nie powinniśmy od razu rezygnować z drugiej połówki, powinniśmy oboje postarać się, aby było lepiej. Na nudę stosuje się różne sposoby – oglądanie filmów pornograficznych, czytanie bądź pisanie historii erotycznych, kupowanie jakichś gadżetów. Jednak który z tych sposobów będzie najbardziej skuteczny, który przyniesie nam oczekiwane przez nas rezultaty? Co prawda każdy z nas jest inny, jednak są takie metody które zadziałają w mniejszym lub większym stopniu na każdego. 

Opowiadania erotyczne sposobem na nudę

Dobrym i skutecznym sposobem, który pozwoli nam na pozbycie się nudy, są opowiadania erotyczne. Nie tylko ich czytanie, ale również ich pisanie. Czytanie takich historii pozwala na pobudzenie i rozbudowanie naszej wyobraźni, a co za tym idzie – polepszenie sytuacji w łóżku i pozbycie się nudy. Seks opowiadania są przeróżne, a to sprawia, że nigdy nam się to nie znudzi i będziemy mogli wybrać sobie takie historie, które nam się naprawdę podobają, no bo do wyboru mamy ich przecież wiele. Seks opowiadania sprawią, że w naszych głowach pojawi się wiele fantazji i pomysłów, które potem będziemy mogli zrealizować. Nuda która pojawia się w naszym łóżku, często jest przyczyną braku kolejnych pomysłów i wyczerpania wszystkiego co nam już przyszło do głowy. Kiedy jesteśmy w długim związku, ciężko nam jest wymyślić coś nowego, coś, czego jeszcze nie było. Wkrada się rutyna i nuda. Mało jednak osób w takich sytuacjach myśli właśnie o erotycznych opowiadaniach, które wbrew pozorom naprawdę pomagają. Jeszcze ciekawsze od czytania tego typu historii jest ich pisanie. W takich opowiadaniach możemy pisać o czym tylko chcemy, możemy czerpać inspirację ze znalezionych gdzieś w internecie historii bądź nawet z własnych doświadczeń. Możemy również wspólnie ze swoją drugą połówką napisać historię. To z pewnością będzie ciekawe i nowe doświadczenie, które przyniesie nam mnóstwo zabawy i uwolni naszą kreatywność! Możemy wpadniemy na pomysł, który potem będziemy chcieli przerodzić w rzeczywistość? Byłoby ciekawie. 

Kiedy sex opowiadania nam nie pomogą? 

Pomimo tego, że sex opowiadania są naprawdę ciekawym rozwiązaniem, nie zawsze jednak nam pomagają i ratują naszą sytuację w łóżku. Pierwszym, podstawowym warunkiem jest to, żebyśmy oboje chcieli zarówno czytania/pisania tych historii, jak i pozbycia się nudy. Nic przecież pozytywnego nie wyjdzie, jeśli nie będziemy tego oboje chcieli! Nie namówimy naszej drugiej połówki do tego, aby chciała poprawić naszą sytuację. Sama musi tego przecież chcieć. Nie powinniśmy również myśleć w taki sposób, że jeśli zaczniemy czytać tego typu opowiadania nasz związek się odmieni, będzie lepszy i będziemy szczęśliwi. To nie do końca działa w ten sposób. Seks opowiadania pobudzają naszą kreatywność i dzięki nim może wpaść nam do głowy kilka nowych pomysłów które możemy zrealizować w łóżku. Jeśli jednak między sobą mamy jakieś problemy, powinniśmy najpierw je rozwiązać a dopiero potem myśleć o naszej sytuacji seksualnej. Erotyczne opowiadania nam nie pomogą jeśli będziemy zadręczać się jakimiś niedomówieniami czy konfliktami. Z pewnością takie opowiadania również nic nie wskurają, jeśli jedno z nas ma problemy na tle seksualnym. Może to być aseksualność, bądź coś innego. W takiej sytuacji potrzebny jest specjalista, a nie dobry sposób na zabicie nudy. Jeśli od dłuższego czasu ty bądź twój partner nie ma ochoty na seks, nie powinniście szukać jakichś metod na podniecenie, tylko zamówić wizytę u specjalisty. Pamiętajmy, że czytanie takich opowiadań ma jedynie polepszyć wyobraźnię i zabić nudę, a nie kogoś wyleczyć. Nie powinniśmy również naciskać, ani namawiać naszej drugiej połówki. Nic to dobrego niestety nie przyniesie, jedynie ją zniechęcimy. 

Kiedy powinniśmy zacząć czytać bądź pisać sex opowiadania? 

Seks opowiadania potrafią polepszyć naszą sytuację w łóżku. Jednak kiedy powinniśmy szukać sposobu na to polepszenie? Przede wszystkim wtedy, kiedy jest po prostu nudno. Seks jest nieciekawy, rzadko go uprawiamy i nie jest tak przyjemny, jak był kiedyś. Z racji tego, że jest to “nowość”, nasza kreatywność powinna się zwiększyć, a nuda zniknąć. Jednak czy tylko w takich przypadkach powinniśmy korzystać z tej opcji? Niekoniecznie. Dodać nowości do swojego związku możemy przecież w dowolnym momencie. Nawet jeśli w związku się układa, w łóżku również, śmiało możemy zacząć czytać sex opowiadania aby dodać czegoś nowego i ciekawego do naszej relacji. Znacznie ciekawsze od czytania tych opowiadań jest ich pisanie. Seks historie możemy pisać dla naszej drugiej połówki jeśli chcemy jej w jakiś sposób zaimponować. Jest to oryginalny i ciekawy sposób, który z pewnością zostanie doceniony przez najbliższą nam osobę. Taką historię dla naszej drugiej połówki możemy napisać przecież nawet bez okazji. Może ona się opierać na gotowych opowiadaniach z internetu, bądź waszych własnych, ciekawych doświadczeniach, które chciałbyś uwiecznić. Fajnie jest przecież czasem powspominać! Jeśli Twój partner bądź partnerka, chce spróbować czegoś nowego w łóżku – możesz śmiało zaproponować sex opowiadania. Może akurat zaczerpniecie z nich inspirację do zrobienia czegoś, czego jeszcze nie robiliście? Próbowanie nowych rzeczy to nie tylko sposób na pozbycie się nudy, ale również przepis na udany, szczęśliwy związek. Jeśli intryguje Cię pisanie tych opowiadań, nie w kwestii zaczerpnięcia motywacji ale samo w sobie pisanie bądź nawet czytanie – czemu miałbyś tego nie robić? 

Jakie korzyści z seks opowiadań?

Wiele osób chciałoby wejść na jakąś stronę internetową, poczytać erotyczne historie, ale bez wiedzy w jakim właściwie celu. Co nam dają te seks opowiadania? Czy aby na pewno same korzyści? Wszystko szkodzi jedynie w nadmiarze. Jeśli nie czytamy ich za dużo i nie jesteśmy od nich uzależnieni – wszystko w porządku. Wyżej wspomniano, że seks opowiadania są dobrym sposobem na zabicie nudy. Ale czy to wszystko? Czy więcej “ukrytych” działań tutaj nie ma? Czytając seks opowiadania z pewnością budzi się nasza wyobraźnia. Dowiadujemy się nowych rzeczy, zaczynamy fantazjować o różnych sytuacjach, o których do niedawna nie mieliśmy pojęcia, nie wyobrażaliśmy sobie ich, nie wpadały nam nawet do głowy. Mamy więcej pomysłów, nasza wyobraźnia jest bujna. Możemy urozmaicić sobie sytuację seksualną, no bo przecież dowiedzieliśmy się o tylu różnych pozycjach i miejscach w których można to robić. Pisanie erotycznych opowiadań bardzo dobrze wpływa na naszą kreatywność, jak z resztą pisanie ich na każdy inny temat. Są osoby, które lubią czytać takie opowiadania jak zwykłe historie. Jedni lubią czytać książki, inni gazety, jeszcze inni seks opowiadania, których w internecie możemy znaleźć naprawdę dużo. Co ciekawe, niektórzy czytają je by zabić nudę, ale nie tą, która pojawia się w związku, tylko tą, która pojawia się na co dzień, gdy byliśmy w pracy, spełniliśmy wszystkie obowiązki, obejrzeliśmy nasz ulubiony serial i najzwyczajniej w świecie nie wiemy co możemy robić w ten wieczór, bo skończyły nam się już pomysły. Oczywiście czytanie czy też pisanie takich historii dodaje do naszego związku pikanterii, namiętności. To wszystko wynika z tego, że nasza kreatywność się zwiększa a wyobraźnia staje się bujna. Dzięki seks opowiadaniom, wiele osób odkryło swój “słaby punkt”, coś, co daną osobę podnieca, o czym wcześniej nie miała bladego pojęcia, bo tego po prostu nie próbowała.  

Jakie mogą być negatywne skutki czytania seks opowiadań?

Wszystko ma swoje plusy, jak i minusy. To naturalna kolej rzeczy. Od erotycznych opowiadań można się niestety uzależnić, właściwie jak od wszystkiego. Uzależnienie od tych historii jest tak samo złe, jak uzależnienie od alkoholu, pracy, słodyczy, gier. Kiedy się uzależnimy, zaburzamy swoje życie, chcąc ciągle czytać/pisać historie. W najgorszym przypadku, wymagamy od innych osób, przykładowo partnera/ki by to on/a pisał/a dla nas te opowiadania. W dalszej kolejności to wszystko powoduje, że nasze wymagania oraz oczekiwania względem drugiej połówki znacznie wzrastają. Wciąż czytamy o nowych pozycjach, doświadczeniach innych osób – sami chcemy tego wszystkiego spróbować, zapominając o tym, że historie te najczęściej są zmyślone, przekoloryzowane, zawierają sceny, które w rzeczywistości nie są takie proste do odzwierciedlenia. Opowiadania erotyczne to dobry sposób na urozmaicenie związku czy też zabicie nudy, nie powinniśmy jednak przesadzać i czytać ich za dużo. W niektórych, drastycznych przypadkach uzależnienie od opowiadań erotycznych może przeradzać się nawet w przemoc, choć wiadomo, że to naprawdę rzadko. Najczęściej jest tak, że osoba uzależniona również wymaga od swojej drugiej połówki znacznie częstszego stosunku niż do tej pory, co czasem jest po prostu niemożliwe. Ludzie którzy normalnie funkcjonują, po prostu nie są w stanie uprawiać seksu kilka czy też kilkanaście razy dziennie. Większość naszego czasu pochłania chociażby praca, zajmowanie się domem czy dziećmi. Są to ważne sprawy, które nie powinny zostać zrzucane na drugi plan przez stosunek. Dla takiej osoby która jest uzależniona, najczęściej nie ma nic ważniejszego niż opowiadania i seks, choć to akurat tyczy się każdego uzależnienia, obojętnie w jakiej kategorii, uzależnienie bierze nad nami “górę” i nie pozwala myśleć o niczym innym. Uzależnienie od historii erotycznych jest bardzo podobne do uzależnienia od filmów pornograficznych. Najważniejsze to znać umiar we wszystkim co robimy. Pamiętajmy, że nasza druga połówka nie jest robotem. Z pewnością są rzeczy, których by nigdy nie zrobił/a, a my nie możemy na niego/nią naciskać, ani namawiać. Nic dobrego to nie przyniesie.

Leave A Reply